Avatar

PrincessOliviaAB

ponad 5 lat temu

Chciałabym zadać pytanie tutaj , bo jestem ciekawa waszej opinii. Zadałam to pytanie również na innym forum.

Macie jedną możliwość , za pstryknięciem palca zmienia się wasze życie. Możecie zostać maluszkami, wejść w relacje abdl całkowicie. Zero problemów dorosłości, zero kredytów, zero niespełnienia zawodowego. Stajecie po prostu maluszkami. Pieluszki, ubranka , smoczki itp. Zmieniają się zasady. Kladziecie się wcześniej spać, nie możecie używać social mediów, nie macie dostępu do dobrodziejstw dorosłości , w tym alkoholu i innych używek. Jedzenie również się zmienia, będziecie karmieni piersią, z butelki, jedzonko dla dzieci. Oczywiście macie kochającego opiekuna który was nigdy nie zostawi. Jest to miłość platoniczna , wiec wiąże się to z tym, że nigdy więcej nie otrzymacie przyjemności seksualnej. Opiekun będzie was ubierać, przewijać, myć, karmić , usypiać. Po prostu zamieniacie swoje życie - w zamian za bycie maluszkiem. Bez odwrotu! Niby spełnienie marzeń ale aby na pewno ?

Proszę zastanówcie się kto z was , zgodziłby się na takie coś ? Ale całkowicie szczerze. Tylko poważne odpowiedzi. Nie przez pryzmat tygodnia, miesiąca. Przez pryzmat kolejnych wielu wielu lat. Postarajcie się sobie wyobrazić to i czy nadal by się to wam podobało gdybyście byli nazwijmy to „zmuszeni”? Ostatnia rzecz , jest tylko jedno pstryknięcie palcami, nie odwrotu

Zapraszam do dyskusji

#dyskusja #pytanie #opinia #abdl

13
avatar
Wzr ponad 5 lat temu

Nigdy, przenigdy. Stawianie sobie tak ekstremalnych barier w imię spełnienia zachcianek pojawiających się od czasu do czasu w naszej głowie? No way :)

avatar
Marek ponad 5 lat temu

@PrincessOliviaAB Nigdy bym się na to nie zgodził. Nie wyobrażam sobie żyć w taki sposób. Jeżeli już, to na jakiś czas, ale nigdy na stałe.

avatar
BlueBaby ponad 5 lat temu

Zgadzam się z przed mówcami na jakiś czas tak ale nie na stałe

avatar
pablo ponad 5 lat temu

Na miesiąc, tydzień tak. Ale na zawsze/ pare lat nigdy nie zgodził bym się na takie coś :)

avatar
Kubush ponad 5 lat temu

Dla mnie jest to miłą odskocznią od szarej rzeczywistości, na pewno nie chciałbym być do tego "zmuszonym" do końca życia

avatar
Adrius1992 ponad 5 lat temu

Moze byloby to fajne przez jakiś czas, ale na zawsze to nie ma opcji. Lubie swoje dotychczasowe zycie i nie chcialbym z niego zrezygnowac dla hobby ktore jest dla mnie odskocznia od dnia codziennego 😉

avatar
Kubuś3plus ponad 5 lat temu

Każda sytuacja ma swoje dobre i złe strony, tzn swoje smaki. Kiedyś było takie powiedzenie: nie porzucaj miedzi dla blasku złota. Inna rzecz, że każda sytuacja w swojej naturze jest rozwojowa i... dorasta się do lub wyrasta się z... Wchodząc ponownie do pewnych problemów np. dzieciństwa nie jesteśmy już tymi sami. Było takie czeskie powiedzenie (nie pamiętam skąd je znam) w którym padł taki txt: To se ne vrati, pane Havranek. I tak to widzę. Chyba były jakieś opowiadania fantastyczne o trwałej regresji. Pstryknięcie i to niekiedy wielokrotne, widzę w restauracji do przywołania kelnera z kolejną porcją...

avatar
mdpr ponad 5 lat temu

To byłoby ciekawe doświadczenie.

Natomiast, gdybym musiał wybierać pomiędzy byciem maluchem, a światem dorosłości to wybrałbym to drugie. Świat ABDL to dla mnie tylko odskocznia (miła zabawa, może troszkę echo przeszłości). Lubię swoje życie takim jakie jest. Nigdy nie zrezygnowałbym z wolności i możliwości jakie daje nam dorosłość.

avatar
MonikaRatownika ponad 5 lat temu

Brzmi kusząco, ale po głębszym zastanowieniu się, myślę, że nie zgodziłabym się na coś takiego. Lubię robić coś sama i ogólnie żyć jak moi rówieśnicy, ale z drugiej strony takie klimaty też lubię i dużo bym dała, żeby coś takiego przeżyć... ale nie na zawsze😋

avatar
solaris ponad 5 lat temu

Obawiam się, że jeśli o mnie chodzi to już wspomniany przez kogoś "miesiąc" to byłoby dużo. A w perspektywie wielu wielu lat czy na zawsze? Nie ma absolutnie mowy. Bycie maluszkiem, noszenie pieluszek jest fajne wtedy kiedy ma się nad tym kontrolę. Chcę to jestem maluszkiem nie chcę to nie jestem. Nie wyobrażam sobie życia w ten sposób cały czas. Posiadanie opiekuna nie brzmi źle, przebiorą umyją, ale hej ręce mam zdrowe tyłek sam sobie mogę umyć xD.
No i myślę jak by się to odbiło na zdrowiu fizycznym i psychicznym w dłuższej perspektywie - jeśli już NIGDY nie musiałbym się przejmować czytaniem, pisaniem, a może i mówieniem bo wystarczałoby proste "Jeść" albo "Mamo/Tato kupa" - czy w perspektywie kilku lat nie cofnęlibyśmy się w rozwoju i serio nie stalibyśmy się jak małe dzieci? To już nie byłaby utrata kontroli nad trzymaniem moczu bo raz na tydzień sobie założycie pieluchę i coś wam się przywidziało, że gorzej trzymacie - tutaj na serio stali byście się dziećmi! Dziećmi, które nie mają kontroli nad niczym. To nie byłaby zabawa w picie z cyca - jeśli o mnie chodzi to byłby horror, porównywalny z torturami czy jakimś ubezwłasnowolnieniem. xD

avatar
Mimisia ponad 5 lat temu

Bez chwili zastanowienia zgodziłabym się na to tu i teraz. Jest to temat o którym często myślałam. Świat maluszka jest bez żadnych problemów. Ja tak !

avatar
smoczek451 ponad 4 lat temu

ja też bym się zgodził bez żadnego zastanowienia żeby tak było na pstryknięcie na raz i już jestem maluszkiem

avatar
UwUbottom ponad 4 lat temu

Nie, to by nie przeszło, lubię być maluszkiem i korzystać z pieluszek itp, ale jak już to sporadycznie gdy mam na to kaprys.