kroliczek666
ponad 5 lat temu
Wobec kolejnej wiadomości w stylu (zacytuję): "Chciala bys sie mna zaopiekować" odpowiadam krótko - NIE!
Bez ani be, ani me na wstępie, bez choćby krzty umiejętności prowadzenia normalnej konwersacji z drugim człowiekiem, nawet tym anonimowym, a wreszcie - z na tyle wielkim tupetem, by sądzić, że odpowiem cokolwiek na taką wiadomość, a tym bardziej, że odpowiem pozytywnie, proszę do mnie NIE PISAĆ!
I niech to będzie mój oficjalny apel o to, by do mnie takich wiadomości po prostu nie wysyłać, bo jakoś tak się składa, że nie jestem zainteresowana opiekowaniem się każdym tylko dlatego, że akurat nosi pieluchy :)
Z góry dziękuję, mam nadzieję, że ta informacja wystarczy i ślę cieplusie pozdrowienia wszystkim!
#apel #prosba
Chej, hcialabyź sie mnom zaopiekować????? Odpisz plssss
Nie no, żart oczywiście. Szanuje za apel :D
@Slax chce choć zmienie ci pieluche na priw co ty na to ???
;) tak to jest!
No bo faktycznie kiedy tu piszemy wielu ludzi zapomina że nie tylko pieluchami człowiek żyje
@kroliczek666 W większości przypadków ludzie tutaj potrafią tylko o pieluchach rozmawiać. A przecież życie nie tylko wokół tego się kręci.
Z tego co widzę, to na początku ciężko jakoś zagadać, albo coś interesującego napisać. Może dlatego ludzie tak próbują:)
Też nie trawie tego jak kotś od razu zaczyna rozmowe od pieluch. I nie, nie rozumiem, dla nielicznych (w tym dla mnie) abdl nie kończy się na noszeniu pieluch. Bardzo mi przykro @kroliczek666 że Ciebie to spotyka.
@kroliczek666 Oj, to już troszkę naiwność i złudna nadzieja, że apel zadziała.
W tym kinku sa tacy którzy nie widza świata poza pieluszkami, a druga osobę traktują wyłącznie po przez pryzmat swoich pragnień. Musisz ich dzielnie odsiewać ¯\(ツ)/¯
Właśnie o tym pisałem kiedyś i chyba to był mój komentarz do któregoś poprzedniego Twojego postu.
@Pampersiak dziękuję za wsparcie! :) Poznałam tu już kilka świetnych osób i wiem, że nie dla wszystkich pielucha to nr 1 do rozmów :)
@kroliczek666 to jest problem z takimi stronami o którym Ci pisałem, właśnie na takiej zasadzie chcąc nie chcąc marne są szanse na poznanie kogoś konkretnego, prawie każdy we wszystkim widzi podtekst seksualny, albo przed oczami mają tylko czynności z tą fascynacją związane. Może za jakiś czas sam się wezmę za zbudowanie tego typu forum które nie będzie służyć do gadania jak to fajnie żyć z jakimś fetyszem i pisać o tym z ludźmi w internecie, tylko coś konkretnego służącego do prawdziwego poznawania kogoś. ;d
@Queue super pomysł. Jeśli poczynisz w tym kierunku jakieś kroki, nie zapomnij dać mi znać! :)
Nie rozumiem ludzi, którzy dają takie propozycje. Rozumiem, że można się poznać i po jakimś czasie się spotkać itp, ale tak walić prosto z mostu bez jakiegokolwiek poznania się to chyba po prostu desperacja