Avatar

nb_doggo

ponad 5 lat temu

#pampersy #spanie

Jak sobie radzicie ze spaniem w pieluszkach? Nie licząc drynitesów, miałam na sobie tylko dwa razy, ale przy obydwu próbach było mi momentami ciężko spać. Zazwyczaj lubię leżeć na boku, ale z grubą pieluszką pomiędzy udami bardzo jest to trudne i mam wrażenie, że się lada moment rozepnie albo popsuje. Pozostaje mi właściwie tylko spanie na brzuchu, ale i tak cały czas czuję ją na sobie i wciąż mam obawy, że na przykład ruszając się w nocy ją rozwalę. Też tak macie? Czy to przechodzi z czasem?

8
avatar
Master.ABDL ponad 5 lat temu

Ja też tak na początku myślałem ale u mnie to przeszło z czasem

avatar
Kubush ponad 5 lat temu

Co do spania na boku mnie mam problemu bo nawet gdy śpię bez niej to często pomiędzy kolanami mam poduszkę, tak mi jakoś wygodniej. A co do obawy przed rozpięciem, ubieraj coś na pieluszkę, jakieś śpioszki albo chociażby zwykła bielizna wtedy wszystko jest bezpieczne ;0

avatar
anonimus ponad 5 lat temu

Nigdy nie miałem takich problemów co Ty wymieniłeś.

avatar
nb_doggo ponad 5 lat temu

@Kubush Zazwyczaj też mam coś pomiędzy kolanami, ale w takich grubych pampersach ABDL to nie pomaga za bardzo. Ubieranie czegoś to dobry pomysł, jak kupię sobie wreszcie jakieś body to na pewno będzie bezpieczniej.

avatar
mdpr ponad 5 lat temu

@nb_doggo Masz 2 opcje:

  • spać z kimś i wtedy nogą (tę od góry) oprzeć na ciele drugiej osoby.
  • zwinąć fragment kołdry w rulon i na nim oprzeć nogę/kolano.


Bez obaw one się nie rozwalą. Zawsze możesz coś na pieluszkę założyc aby mieć pewność że zostanie na miejscu.

Na pewno to wszystko jest kwestią przyzwyczajenia się.

avatar
Antosiu ponad 5 lat temu

Dla mnie spanie w pieluszce jest najwygodniejsze, szczególnie ze sypiam w kihurumi a w nocy najczęściej chce mi sie siusiać więc chodzenie do toalety jest dla mnie sporym problemem. Co do pozycji, to każda mi pasuje oprócz na bokuh bo po prostu niezbyt lubie tak spać.

avatar
piotruuś ponad 5 lat temu

Przechodzi z czasem, kwestia przyzwyczajenia :)
Jak pielucha jest dobrze zapięta, to raczej nie mam obaw, że się coś rozwali. Od ponad roku każdą noc mam przespaną w pieluszce, na te prawie 400 nocy może na palcach jednej ręki mogę policzyć sytuację, kiedy coś takiego się stało.

avatar
pelusboy ponad 4 lat temu

Miałem podobne problemy, ale z czasem minęły.