Avatar

julcia

ponad 6 lat temu

Nie mam siły....
Świętowałam dzisiaj -5 kg na wadze. Poszłam do sklepu po ozdoby do pokoju na święta takie pierdoły. Stałam pomiędzy regałami, zobaczyłam chłopaka którym widziałam się kilka godzin wcześniej, który nie odpisywał dziwnie. Akurat byłam przy zabawkach i moja mała strona dała o sobie znać - podniosłam dużego misia, uśmiechnęłam się do niego i poruszałam nim . Ten chłopak Popatrzył się na mnie, wskazał palcem i zaczął się śmiać razem z kolegą. Przechodząc obok chciałam powiedzieć cześć. Nie zdążyłam usłyszałam, że potrzebują Mikołajek na wieczór, a w moja stronę poleciał komentarz, że zjadłam Mikołaja... Ludzie w okolicy nie zareagowali na ich śmiech, sami się śmiali, a moja mała strona wzięła górę. Rzuciłam zakupy i wybiegłam z galerii. Od kilku godzin siedzę w little space. Słucham muzyki, oglądam bajki, jem płatki. Ja chciałam tylko miłości... Nie oczekuje cudów. Chciałam tylko zrozumienia.
#littlespace #littlegirl #problemy #zdjecie

12
avatar
Zuma ponad 6 lat temu

Bardzo mi przykro Julcia :( nie przejmuj się nimi. Widać, jak niską inteligencję emocjonalną mają ci ludzie.. powinnaś im wspólczuć Juleczka! Nie daj się takim osobnikom.. zapewne gdyby nie byl z kolega, to by sie nie smial. Tacy mocni tylko w stadzie ;) jak chcesz popisac na priv, to chodź! Posluchaj jakiejs muzyki, ale koniecznie nie takiej do plakania, bo bedzie tylko gorzej! Pomysl sobie j.... ich i ciesz sie swoim malym zwyciestwem! 5 kg to bardzo duzo! Tylko pamietaj, odchudzanie tez z glowa! xoxo

avatar
julcia ponad 6 lat temu

@Zuma po prostu nie mam siły. Chciałam tylko miłości. Myślałam, że było miło na spotkaniu... Rozmawialiśmy, piliśmy szejka z mc. A on mnie wyśmiał. Jak nie odpowiadam chłopakom, którzy za przeproszeniem siedzą po zawodówce na najniższej krajowej i nie mają żadnych pasji to ja jestem tą złą... Jak spotykam się z kimś lepszym to to nie moja Liga. To gdzie ja właściwie należę. Czy to tak dużo że chce Tatusia, który lubi czytać, na pasje, wykształcenie...? Nie lubię tematów o seksie, podtekstów, łapania za nogi.

avatar
Mimisia ponad 6 lat temu

Nie przejmuj się malutka :) chętnie bym Ciebie przytuliła... ale jeszcze będziesz szczęśliwa :) trzymam za Ciebie moćno kciuki !

avatar
Zuma ponad 6 lat temu

@julcia mam podobnie tak szczerze. Ciezko znalezc kogos kto nie bedzie ciagle mowil tylko o seksie itp :/

avatar
Kubuś3plus ponad 6 lat temu

Kiedyś moja Mama powiedziała taki txt: koty za płoty, a może to było: pierwsze koty za płoty. Poza tym takie sytuacje są dla zahartowania psychiki. Jedna z koleżanek trenowała, jak to powiedziała, maskę pokerzysty. I zanim do tego doszła perfekcyjnie, to trochę czasu minęło. Nie pamiętam ile, chyba, kilka lat. I takie treningi trzeba też przejść dla nabrania odporności na zwykłe chamstwo. Znalezienie drugiej sztuki o podobnych zainteresowaniach trochę trwa, a w ostatnich latach nawet trudno przewidzieć jak długo. Poza tym, jak świat światem i do tego w każdym języku, są słowa które można rozumieć wieloznacznie. Rozmowy z koleżankami w firmie też czasami schodzą na pierdoły i jest zawsze trochę śmiechu.

avatar
Kamilek ponad 6 lat temu

@julcia Szkoda że mieszkasz tak daleko, myślę że dogadalibyśmy się. Co mogę napisać, to nie przejmuj się! Nie byli Ciebie warci. Jak chcesz pogadać, to dawaj na priv.

avatar
dlover ponad 6 lat temu

Trzymaj się. I taka drobna rada-nie zmieniaj się dla innych. Zmieniaj się dla siebie albo wcale😉

avatar
julcia ponad 6 lat temu

@Kubuś3plus ale noszenie maski nie ma sensu. To boli jeszcze bardziej. Ukrywanie, że ma się emocje. Wewnętrznie się gnije pod tą maską

avatar
lubiepieluchy ponad 6 lat temu

Aaa nie przejmuj się !! Ludzie to zazwyczaj chamy i ignoranci 😉

avatar
nowa ponad 6 lat temu

Nie przejmuj się nim. Z opisu wynika, że jest zwykłym debilem, bo tylko debili mogą śmieszyć takie rzeczy jak czyjaś waga czy upodobania.

avatar
Kubuś3plus ponad 6 lat temu

@julcia Tak, ale wyboru specjalnego nie ma. Poza tym należy podchodzić elastycznie do działań. Zakładanie maski po treningu następuje niemalże automatycznie. Nabranie dystansu, też do siebie(!), pozwala w bardzo wielu przypadkach wyczuć zagrożenie. Poza tym proponuję trochę poczytać i starać się zapamiętać dobre przysłowia, a jest różnych wersji b.dużo. Na przysłowia nie ma żadnej odpowiedzi poza jedną: jest tylko odwrót agresora i jeśli jest w towarzystwie to dodatkowy bonus - drobna kompromitacja. Ale cham tego może nie pojąć. Poza tym: trening czyni mistrza.