Avatar

julcia

ponad 6 lat temu

W little space czuje się czasami...
Chce po prostu zamknąć się pod kocem, wziąć misio żelki i leżeć czekając, aż Tatuś przyjdzie do mnie, zawinie mnie do końca w koc i zrobi że mnie naleśnika do przytulenia...Ale z drugiej strony wiem, że to się nie stanie. I tak troszkę przykro wyobrażać sobie miłe sytuację, zrozumienie i ciepło ale nie móc tego dostać. Najgorzej wyobrażać je sobie w little space. Bo nie można powstrzymać sie od płaczu i tęsknoty za ciepłem, poczuciem bezpieczeństwa, które przynajmniej ja znajduję w tej relacji...
#littlespace #littlegirl

13
avatar
Jiraiya ponad 6 lat temu

Czyżby stało się coś przykrego @julcia?

avatar
Martvnqa ponad 6 lat temu

@julcia O kurczę mam tak samo :c

avatar
Artur_83 ponad 6 lat temu

Czuję podobnie Julio... tęsknota za bliskością, relacją... z littlespace... oddanie się jak dziecko za zaufaniem i miłością

avatar
MalinowaMalinka ponad 6 lat temu

Mam to samo, w 100% opisałaś moje myśli i sytuacje... Ja od dłuższego czasu w ogóle nie umiem wchodzić w littlespace z tego powodu... A bardzo chce :c

avatar
mdpr ponad 6 lat temu

@julcia @MalinowaMalinka @Martvnqa @Artur_83
Heja! Skąd takie smutanie? Nawet jeżeli nie dostaniecie tego smacznego cukierka, to nie oznacza że świat musi się zawalić ;) Dróg do szczęścia jest naprawdę wiele ヽ(•‿•)ノ
Ważne by lubić siebie samą/samego i mieć oczy szeroko otwarte. Nie wszystko co fajne musi się kręcić wokół DDLG i pieluszek. ʘ‿ʘ

avatar
Artur_83 ponad 6 lat temu

@MalinowaMalinka cóż... kwestia znalezienia kogoś odpowiedniego

avatar
Jiraiya ponad 6 lat temu

@Artur_83 zgadzam się i potwierdzam

avatar
Artur_83 ponad 6 lat temu

@Jiraiya widzisz sama czego szukamy... podejrzewam że duża większość z Nas tu wszystkich

avatar
Artur_83 ponad 6 lat temu

Może nikt wcześniej nie odważył się tego tu napisać... ale za samą pieluchą, przewijaniem jedno drugiego.... kryje się uczucie, zaufanie, bardzo mocne zaufanie i jednoczesne widzenie w tej drugiej osobie kogoś więcej niż nawet partnera, jednorazowej "miłości" która po pierwszej kupie nadaje się do kosza, co zresztą większość z nas to wie... to bardzo duże zaufanie, głębsze, dużo głebsze uczucie... i Świat jakiego szukamy

avatar
julcia ponad 6 lat temu

@Jiraiya przykro jest być ciągle samej. I przykro jest się otwierać na ludzi, którzy potem ranią. Ciężko jest wychodzić na spotkania, a potem za 4,5,6 razem kiedy pomału zaczynam się przywiązywać być odrzucanym. I na koniec ciężko jest siedzieć sobie w tym swoim little space i udawać, że jest okey.

avatar
julcia ponad 6 lat temu

@MalinowaMalinka ja mam problem z wyjściem. Wchodzę gdy jest mi smutno, kiedy czuję się zagubiona, kiedy nie wiem co robić. W little space znajduje chociaż trochę ciepła, które dają mi zabawki czy odcięcie się od toksycznych ludzi. Jednak gdy przychodzi do wyjścia to jestt to nie możliwe.

avatar
Jiraiya ponad 6 lat temu

@julcia
Zrozumiałe. Bądź zatem ostrożna... rozumiem, że nie ma już tamtego tatusia, o którym kiedyś pisałaś. Przykro mi.

avatar
Kam89 ponad 6 lat temu

Abdl to taka odskocznia od codzienności też u mnie.