Avatar

lubiepieluchy

ponad 7 lat temu

Hey wszystkim 😄 Obecnie jestem kierowcą zawodowym w ruchu międzynarodowym i jeżdżą sobie z towarami po całej Europie ( głównie zachodnią Europa). Właśnie znajduje się w okolicy Werony czyli najbardziej zagrożonych terenów wirusem . Tu właśnie zmierzam do meritum mojego monologu . Mianowicie z racji tego ze lubuje się w pieluchach to staram się nie chodzić po stacjach za pierwszą potrzebą i niepotrzebnie narażać się na kontakt z kimś ;) Wiadomo prysznic tez trzeba wziąć czasem ale kontakt w takich przypadkach ograniczam do minimum. Pozdrawiam
#witamsie

8
avatar
Simon14Plus ponad 7 lat temu

Witaj! Jak tam?

avatar
lubiepieluchy ponad 7 lat temu

@Simon14Plus mam się dobrze a Ty?

avatar
Nibyja ponad 7 lat temu

u Włochów ciężko zachować sterylność chociażby przez wzgląd na ich kulturę witania się :) niekiedy mam przyjemność z nimi współpracować. Są to wspaniali ludzie bardzo przyjemni do wspólnego przebywania. Co do samego wirusa to tylko dla przypomnienia Wam powiem że co roku mamy kilka nowych wirusów o których nawet nie wiemy. Zwykła grypa zbiera większe żniwo wśród umieralności... jedyna różnica tego wirusa od innych koron jest szybkość rozprzestrzeniania się... większym zagrożeniem w tym przypadku stanowi dezinformacja która się szerzy na czym korzystają nieuczciwi handlowcy :) przykładem maseczki jednorazowe które tak samo chronią przed wirusem jak stringi tyłek zimą przed mrozem. Pjona :D

avatar
Hellfire ponad 7 lat temu

A chodząc w pieluszce nie boisz się wpadki?

avatar
lubiepieluchy ponad 7 lat temu

@Hellfire A gdzie tam wpadki. Nawet jak ktoś zauważy to nigdy więcej to nie zobaczę :P Wyjątkiem są załadunki i rozładunki. Jak jest ciepło ok 18° to unikam pieluch ale jak gdzieś w Niemczech czy w Polsce sie ładuje to zakładam Tena Men

avatar
Senimedium ponad 7 lat temu

Ja zakładam seni qatro i teraz jestem kierowcą autobusu

avatar
WojciechABDL ponad 6 lat temu

@lubiepieluchy
Hej,
Nie jestem kierowcą zawodowym, ale czasami pokonuje spore dystanse osobówką/dostawczym. Już nie raz miałem ochotę na pieluszkę w trasie, ale zawsze się obawiam. Czego? No po prostu kwestii higieny. Jak sam nie zawsze są odpowiednie warunki. Odważyłem się zsiusiać w pampersa, ale podczas krótkiej trasy - bo wiedziałem, że w domku czeka prysznic.
Jadąc w pielusi nie obawiasz się o kompanko?

avatar
Senimedium ponad 6 lat temu

Przeważnie na stacjach jest prysznic i można się umyć ja też jeździłem ciężarówkami i zawsze miałem w plecaku pampersa na zmiane