Kiedyś był program że w stanach otwierają pierwszy na świecie sklep abdl. Tak się dowiedziałem :)
Hmm, jeśli dobrze pamiętam to nawet stosunkowo późno, ale... jakoś "w praniu" to wyszło tj. dopiero po jakimś czasie przeglądania takich treści w Internecie gdzieś pojawiła się ta nazwa. Wcześniej to było coś w stylu "sikanie w pieluchy dla zabawy".
Szambo zwane internetem. Szukasz jednego, trafiasz na coś zupełnie innego. Fakt, czasem to błogosławieństwo, jak w tym przypadku ze mną było. Choć technicznie byłem już niemal ekspertem DL, to w warstwie emocjonalnej bardzo mi pomógł.
Ja tylko chciałem sprawdzić w Google czy ktoś jeszcze to robi (tzn. Czy nosi pieluchy w dorosłym wieku) :D
@Izabef będąc nastolatkiem szukałem w internecie jakiś informacji o pieluchach i ludziach noszących je dla podniety i trafiłem na jakieś zagraniczne forum.
Gdzieś na internecie szukało się informacji o pieluchach i się trafiło się na ten temat
Po raz pierwszy ponad 15 lat temu... zastanawiałem się, czy ze względów fetyszu czy tez emocjonalnych poszukałem w internecie pieluszek a dorosłego... i trafiłem na ABDL... tylko wówczas był to czas, kiedy ludzie przyznawali się do tego głównie zagranicą. W Niemczech, Francji, Stanach... wtedy wiedziałem, że oprócz kwestii fetyszu, która głównie stoi za tym u ludzi tutaj obecnych, u mnie występuje kwestia emocjonalna... kwestia relacji mama - dziecko i odwzajemnienia tego. Tego chciałem i do tej pory chcę