Avatar

dawidekabdl

godzinę temu

hej, jestem dawidek, jestem chłopakiem, mam 22 lata i mieszkam obok Wrocławia, twarz wysyłam w wiadomości prywatnej, nie jestem ładny jak coś, chciałbym by opiekun mi się podobał i mi wygląd zmienił tak abym ja mu też się podobał, nie mam swojego wyglądu, mi szczerze wszystko jedno jak wyglądam dlatego chcę by opiekun zmienił mi wygląd, ja nie chcę sam się zmieniać by próbować się przypodobać każdemu, kto mi się podoba, bo to według mnie nie ma sensu, każdemu się podoba co innego a ja nie chcę się pod każdego zmieniać, chcę kogoś znaleźć i by on zmienił mnie pod siebie

można się ze mną bawić ale też można mi dokuczać, można sex ze mną robić i w ogóle, ja się zgadzam na wszystko a sex by nie był dobrowolny bo ja go sam nie lubię jak co ale zawsze można mnie zmusić - chciałbym być maluchem bez prawa do wyboru

interesuję się ABDL i pisanie o tym wszystkim sprawia mi szczęście, lubię też myśleć o tym, jak mogłoby wyglądać takie życie i jak mógłbym się w nim odnaleźć, chciałbym być maluchem, który szybko zapomina, a samo wyobrażanie sobie tego, że mógłbym znaleźć opiekuna, który mi się podoba jest dla mnie przyjemne

nie przepadam za integracją i spotkaniami towarzyskimi, bo boję się, że coś zepsuję, nie podobają mi się wypady do kina, galerii czy kawiarni, dużo bardziej chciałbym być zabrany w jakimś chodziku na takie wyjście, leżenie lub siedzenie w wózku dziecięcym podczas pobytu na jakimś skate parku z moim opiekunem, spanie albo zwykłe gapienie się dookoła, lubię myśleć o byciu zaopiekowanym, ale czasem podoba mi się też droczenie i podenerwowanie, szczególnie jeśli drugiej osobie również sprawia to przyjemność, chciałbym być denerwowany przez kogoś kto mi się podoba, najczęściej tym kimś jest chłopak

jeśli chodzi o pracę i utrzymanie to to jest do dogadania, jeśliby opiekun chciał to mogę być bezrobotny i być w pełni zależny od niego chociaż bardziej chciałbym się dokładać do tego co tworzymy razem

lubię pisać wprost o tym, co siedzi mi w głowie, bo uważam, że dzięki temu łatwiej się zrozumieć i uniknąć sytuacji, w której po czasie okazuje się, że jednak coś do siebie nie pasuje, wolę mówić o sobie otwarcie, zamiast udawać kogoś, kim nie jestem, mam też sporo przemyśleń na temat tego, jak chciałbym, żeby wyglądało moje życie i relacje z innymi i one dotyczą raczej tylko opieki i dokuczania, ja nigdy nie lubiłem integracji, chociaż często chciałem być do niej zmuszany w sposób agresywny lub nie i by mi zabierano możliwość wyboru #witamsie

1
avatar
dawidekabdl godzinę temu

spodziewam się pewnego rodzaju hejtu albo, że nikogo nie znajdę skoro oczekuję od opiekuna by był ładny chociaż sam nie jestem, wisi mi to, będzie co będzie