miesiąc temu
#abdl #pieluszka #opowiadanie #dziewczyna #koleżanka
Dzień dobry
Podziele sie dzisiaj z wami moją ciekawą przygodą z abdl. CZĘŚĆ 1
Z moją partnerką mamy zasadę że, gdy wracamy do domu po pracy to niezwłocznie przenosimy się w świat ABDL. Kilka miesięcy temu gdy wrociłem do domu z pracy, zastałem siedzącą przy stole moją dziewczynę (Kasię) i jej przyjaciółkę (Martę). Rozmawiały one przy kawie. Wszedłem do salonu i Kasia zwróciła się do mnie:
- Pamiętasz naszą umowę?
- Tak - odpowiedziałem
- No to do dzieła - oznajmiła Kasia,
- Dobrze Kasiu.
- Marta chodź z nami, nie będziesz przecież siedziała tutaj sama.
Udaliśmy do pokoju na końcu naszego domu. Ja, Kasia i Marta weszliśmy do pokoju ABDL. Znajdował się tam : przewijak, regały z asortymentem ABDL i łóżeczko. Ja zapytałem Kasi :
- Kto pierwszy? Ja czy Ty Kasiu?
- Nie. Dzisiaj to WY będziecie dzidziusiami.
- Ale, ale jak Kasiu? - zapytała Marta
- Normalnie, będziesz bobaskiem z moim chłopakiem.
- Marta, nie martw się, Kasia wszystko Ci pokażę.
- No dobrze to Kubuś, zapraszam na przewijak.
Marta uważnie oglądała co sie w tym momencie dzieje.
Położyłam się na macie, rozłożonej na przewijaku a Kasia przystąpiła do działania. Wzieła do ręki pieluszkę. Podniosłem nogi do góry i położyłem się powoli na rozłożonej pieluszce.
- Dobrze zaczniemy od oliwki. Kasia delikatnie posmarowała mnie oliwką w każdym miejscu, kazała mi podnieść nogi do góry i posmarowała pupę. Odpuściłem nogi, a Kasia wzieła do ręgi butelkę z puderkiem. Dokładnie posypała mnie pudrem i wtarła w ciało. Później zawinęła mnie w pieluszkę i pomogła zejść z przewijaka. Miałem na sobie nową pieluszkę, było to wspaniałe uczucie znów mieć ją na sobie.
- Chyba pora na moją Martunie? Ściągaj ubrania i połóż się na przewijaku. Marta stała jak sparaliżowana i zaczęła ściągać ubrania. Gdy Marta stała już nago, Kasia zapytała:
- Gotowa Martuś? Spokojnie, zadbam o ciebie, nie przejmuj się.
- No dobrze Kasiu.
Kasia wzięła pieluszkę i powiedziała do Marty.
- Nożki do góry księżniczko.
Kasia nałożyła na rękę krem i chciała posmarować Martę, lecz koleżanka zasłoniła się nogami. Marta znała sposoby na niesforne maluszki, więc użyła swojej metody, której często stosowała na mnie. Kasia zaczęła łaskotać Martę i to podziałało.
Marta miała rozłożone nogi i było widać u niej delikatne wzdrygnięcie, gdy Kasia smarowała ją oliwką. Kasia podniosła do góry nogi Marty i posmarowała jej pupę.
Gdy Marta leżała posmarowana oliwką, na jej twarzy zaczął rysować się uśmiech. Kasia posypała ją puderkiem i delikatnie wtarła w ciało.
- Zapinamy pieluszkę i gotowę - powiedziała do Marty, Kasia.
Po całej zabawie, spojrzałem na Martę i puściłem do niej oczko po czym powiedziałem :
- Kasiu - zacząłem
- Tak?
- Chyba mam mokrą pieluszkę myszko.
- Oj Kuba!! - zdenerwowała się lekko Kasia. Pokaż mi, zajrzę do pieluszki.
- Aha, czyli to był podstęp? - zaśmiała się Kasia.
- Oczywiście kochanie - powiedziałem
- No dobrze, bawmy się - odrzekła Kasia
Marta była bardzo szczęśliwa.
- Kuba, a mogę sama przewinąć Kasię?
- Skoro chcesz?
- Nożki do góry madame - powiedziała Marta.
Ku mojemu ździwieniu, Marta pochyliła się nad twarzą Kasi i dała jej buziaka
Kasia odwzajemniła pocałunek. To był wspaniały widok. Marta podniosła do góry nóżki Kasi i posmarowała jej pupę puderkiem, a następnie sprawnym ruchem rozłożyła jej nogi, smarują myszkę. Wyglądała jakby to robiła codziennie. Kasia leżała posmarowana oliwką a Marta zaczęła zapinać pieluszkę. Kasia podniosła palec do góry, a drugą ręka poklepała Martę po pupie.
- A puderek?
- Ojej zapomniałam - powiedziała
- No dobrze. Zapnijmy teraz tą pieluszkę.
Cała trójka miała na sobie pieluszki i patrzyła na siebie z życzliwością
Kasia powiedziała po chwili do nas.
- Zapamiętam ten podstęp i musicie wiedzieć że, sie odegram kochani
- Dobrze Kasiu - odrzekliśmy
CDN. Niedługo Częsć 2
Pozdrawiam wszystkie maluszki i życzę mokrych pieluszek. ❤️
