Avatar

shuvi

5 miesięcy temu

Cześć wszystkim!

Zauważyłam, że większość wątków na forum dotyczy pampersów czy ubranek. Niszę stanowi natomiast temat nocników. W moim przypadku to właśnie skorzystanie z nocnika jako nastolatka stało się zapalnikiem do rozwinięcia tego zainteresowania (być może trafniejszym określeniem byłby tu "kink"). Dla ciekawskich, sytuacja awaryjna w miejscu bez dostępu do toalety. Od tamtej pory coś się we mnie zmieniło i do dziś nocniki wzbudzają we mnie jakąś ciągote, i fascynacje na ich punkcie.

A jak to wyglądało u Was? Macie jakieś pierwsze, szczególnie wyraźne wspomnienie z tego, jak zaczynaliście ten lifestyle/kink?

Chciałam jeszcze dopowiedzieć do poprzedniego posta bo często się to przewija w moich prywatnych wiadomościach, że nie szukam tutaj żadnych poważnych relacji. Po prostu chcę porozmawiać i powymieniać się doświadczeniami z ludźmi, którzy są w tym samym klimacie, ewentualnie czasem się powygłupiać. I z góry sorka dla ludzi, którym wolniej odpisuje, ale sporo osób do mnie pisze, i naprawdę ciężko mi rozdysponować czas żeby porozmawiać z każdym.

#nocnik

8
avatar
KrzysiuKrzysiu 5 miesięcy temu

Też bym pokorzystał z nocnika jak bym mogl :3

@KrzysiuKrzysiu: to droga wolna ja mam nocniki nawet nie mieszkając na swoim.
Odpowiedz · 5 miesięcy temu
avatar
Groszek 5 miesięcy temu

Jasna sprawa ;) ja akurat z nocnikami żadnych przygód nie mam, a przynajmniej nie pamiętam, ale są bardzo urocze ☺️

avatar
Emanuel 5 miesięcy temu

Ja mam przygody i to liczne . To super,że pojawiają się tu wątki na tym forum odnośnie tych nocników.

avatar
pawcio99 5 miesięcy temu

sam kiedyś próbowałem nocnika

avatar
Marcinooo 5 miesięcy temu

Kiedyś w przedszkolu miałem wpadkę i od tamtej pory ciekawiły mnie pieluchy, które w późniejszym wieku podkradałem kuzynowi haha

avatar
Diapy 5 miesięcy temu

Ten odcinek Kaczora Donalda coś we mnie obudził youtu.be

avatar
szymond 4 miesięcy temu

ja mam ozywam i tez mam do nocnika ciagnote chętny do pogaduszek zapraszam