Avatar

Stefan136

5 miesięcy temu

Uwielbiam doprowadzać się do wypadku. Mam dość duży pęcherz >1l. Więc z reguły ubieram sobie 2 pieluszki Seni Super Quatro, w pierwszej robię nacięcia, co pozwala działać obu, w tym samym czasie, i unikać przecieków. Najbardziej lubię stan, kiedy jestem o krok od wypadku, kiedy nie wiem, czy wytrzymam 10 sekund czy 10 minut, lub sytuację, w których wydaje mi się, że mam jeszcze czas i nagle okazuje się, że nie ;) i mam wypadek. Ten wystrzał adrenaliny i poczucie bezradności to coś, czego nie mogę porównać z niczym innym.

Często doprowadzam się do wypadków, ale może podzielę się historia o jednym prawdziwym. Na studiach często używałem pieluszek, i trochę uwarunkowałem się, żeby w nie sikać. Nie działało to jak całkowity brak kontroli, ale raczej sytuacja, w której trudniej było mi to utrzymać. Mieszkałem w akademiku ale w weekendy zostawałem sam, co pozwalało na zabawę. Lubię też nosić pieluszki na co dzień ( sprawiają, że czuję się trochę lepiej ), nie używam ich wtedy, i noszę nie, klasyczne zapinane pieluchy, tylko raczej majtki chłonne, które są mniej widoczne. Wypadek wynikał właśnie z tych 2 rzeczy. Pewnego razu, gdy wracałem z mojej rodzinnej miejscowości do akademika, miałem na sobie właśnie takie majtki. Trasa była dosyć długa, najpierw samochodem na pociąg, potem pociąg na dworzec i autobus do akademików. już w samochodzie, czułem lekką potrzebę, ale stwierdziłem, że miło będzie się zabawić, a to okazało się błędem. Najdziwniejsze jest to, że potrzeba wydawał się dość mała. Cała podróż przebiegła bez problemów, przez głowę by mi wtedy nie przeszło, że mogę mieć wypadek. Pierwszy sygnał alarmowy pojawił się w połowie drogi z przystanku autobusowego do akademika, musiałem się zatrzymać i zacisnąć mięśnie. Chwilę potem pojawił się pierwszy przeciek, ale z jakiegoś powodu myślałem, że nadal mam kontrolę. Pamiętam, że myślałem coś w stylu, ok troszkę popuszczę nic się nie stanie w końcu mam pieluszkę. Pierwszy poważny wyciek był na schodach do akademika, wtedy zacząłem lekko panikować, szczególnie że musiałem się dostać na 3 piętro. Nie chciałem polegać na windzie bo to już była walka z czasem. Miałem już tylko pozory kontroli, i o ile dobrze pamiętam to sikałem z mniejszym lub większym natężeniem przez cały czas. Nie był to pełen strumień ale robiło się groźnie. Skończyło się na tym, że kiedy dotarłem już do toalety, miałem przemoczone bokserki i mokrą plamę po wewnętrznej stronie sięgająca aż do kolan. To była już czysta panika. Kiedy wyciągałem penisa, jeszcze pogorszyłem sprawę, bo nie mogłem zatrzymać przecieków. Najgorsze było to, że w pokoju miałem 2 współlokatorów. Więc musiałem to ukryć. W plecaku miałem wyprane bokserki, ale nie spodnie na zmianę. Więc trochę spanikowałem. Mokre bokserki wrzuciłem do plecaka i ubrałem suche, Pieluszkę zawiniłem w reklamówkę, w której przywiozłem jedzenie z domu i też wrzuciłem do plecaka. Wchodząc do pokoju zasłoniłem się kurtką i chyba nikt nie zauważył, kiedy zdjąłem spodnie byłem już "bezpieczny" ( mieszkałem "na końcu pokoju") ale serce waliło mi naprawdę mocno, trochę przez totalnie niespodziewany wypadek, a trochę przez szansę, że zostanę złapany ;)

#pielucha #abdl #wypadek #publiczny #witamsie