9 miesięcy temu
Mam od kilku dni dołka… zastanawiałam się nad wieloma rzeczami i chciałam się podzielić swoimi spostrzeżeniami a w zasadzie to wylać coś z siebie. Zastanawiam się czy wszystko ze mną jest w porządku? Czy naprawdę jestem takim dziwolągiem i straszydłem? Dlaczego ludzie traktują mnie jak trędowatą? To nie moja wina, że urodziłam się w złej płci. Nie moja wina, że żyjemy w zaścianku gdzie wiele tematów jest tabu. Żyje w rozdarciu. Wciąż funkcjonuje w społeczeństwie jako biologiczna płeć chociaż czuję się zupełnie przeciwnie co stało się moim Nemezis . W little space siedzę ponad 20 lat , a na karku mam raptem 31. Od dziecka jeszcze nieświadoma brnęłam w to. Co prawda akceptacja przyszła z wczesną dorosłością ale jednak to kawał czasu. Blisko połowę tego czasu spędziłam w samotnej regresji. Świat Abdl, little space , regresja jest pewną formą terapii dla mnie , odpoczynkiem, przyjemnością. Niestety wraz z utratą opiekuna około 9 lat temu, przestałam czerpać z tego przyjemność. Przestałam się cieszyć wchodząc w ten świat. Zrozumiałam, że aby to działało potrzebuje drugiej osoby. Niestety życie to zweryfikowało i ma głęboko w poważaniu co ja potrzebuje. Co raz częściej myślę, o opuszczeniu tej społeczności i zabiciu swojego wewnętrznego dziecka aby więcej nie cierpiało z powodu samotności. Każde kolejne odrzucenie boku co raz mocniej.
Dlaczego o tym piszę ? Ponieważ świat pięknie namalowany kredkami świecowymi o zapachu pudru, pełny pluszowych zabawek, pieluszek, miłości oraz radości, potrafi odbić piętno. Mocne, namacalne. Zazdroszczę wszystkim którzy potrafią się odnaleźć w tym samotnie, albo mieli tyle szczęścia, że poznali drugą osobę która ich zaakceptowała. Większość mówi uszy do góry, w końcu kogoś poznasz , wszystko się ułoży. Straciłam już nadzieję, dmuchając świeczki na torcie urodzinowym kolejny rok, widząc jak marzenie się oddala człowiek się po prostu poddaje. Nie proszę o wsparcie , pocieszenie. Bardziej chciałam wylać to z siebie z powodu bezsilności po kolejnych odrzutach i potraktowaniu jak margines społeczeństwa. Znośnego wtorku dla wszystkich. Pozdrawiam.
#przemyslenia #foto #smutek #poszukiwania

Ja mam podobny problem do twojego, bo również urodziłem się w złej płci. Niestety ten temat wciąż jest w powijakach i w niektórych kręgach środowiskowych ludzie tego nie rozumieją, przez co też nie potrafią tego zaakceptować. Sam w realu szukam ludzi, którzy mają podobny problem, co ja, lecz niestety jeszcze nikogo nie znalazłem. Nie wiem też, czy kiedykolwiek mi się to uda, dlatego nauczyłem się żyć z tym wszystkim samotnie. Jednak pomimo to absolutnie nie uważam się za dziwaka i ty też nie powinnaś. Należy spróbować zaakceptować fakt, że świat nie jest (i raczej nigdy nie będzie) kolorowy.
Pozdrawiam Cię ciepło i życzę wszystkiego dobrego 🙂
Wysłuchałem Cie. Dużo nie mom do powiedzenia, bo nie byłem w Twojej sytuacji, ale Cie rozumie i puszczam szczery uśmiech ☺️
ja sama aktualnie przechodzę przez proces tranzycji i zauważyłam, że tematy pieluch także zeszły na drugi plan. Nigdy nie byłam jednak po stronie AB, odkąd pamiętam jestem tylko DL chociaż kilka przebłysków AB były w trakcie tej przygody. Jednak jak mówisz, nie mając drugiej osoby towarzyszącej w tym szybko to we mnie uschło
@Natrian wlasnie o tym pisałam. Moje dziecięca strona dosłownie usycha 😓
Skoro było tak źle, to w końcu musi być dobrze - trzymaj się i nie poddawaj
@Toja48 świetna odpowiedź do wpisu. Przeczytałeś w ogóle czy tylko zdjęcia cię interesują ? Owszem mam insta.