ponad 3 lat temu
Hejka! Chciałabym spytać o to, czy są tu jakieś osoby które chodzą na terapię bądź do psychologa który wie o pieluchach i regresyjnych zachowaniach? Osobiście chodzę na psychoterapię i rozmawiamy dużo o tym. Cieszę się, że nie ocenia mnie moja psychoterapeutka tylko po prostu to rozumie i akceptuję. Pomaga mi to. Jestem ciekawa jak u Was to wygląda? #terapia #psycholog #psychoterapeuta
@Xxxxsweetgirlxxxx Ja termin na Kwietnia mam ustalony, zobaczy się jak to będzie.
Zaciekawiło mnie to. Możesz napisać mniej więcej jaka była jej reakcja na przyznanie się do ABDL i co Ci na ten temat mówiła?
@Key20 powiedziała że rozumie i akceptuje, że tak mam. przyglądałyśmy się wspólnie co mi to daje itp. Gdy mówię że się wstydzę to mówi że nie mam czego i że to nic zlego
@Z.dzichu myślę, że to głównie zależy od ciebie, z czym się wzmagasz i czy np chcesz siebie bardziej zrozumiec, czy chcesz z tego próbować wyjść itp
@Xxxxsweetgirlxxxx a jak powiedziałaś swojej terapeutę że nosisz pieluszki?
Terapeucie ta informacja nie jest potrzebna, to prawda. Terapeucie nic tak naprawdę nie jest potrzebne. to, że jej to powiedziałaś/powiesz zależy od ciebie, i to Ty możesz mieć potrzebę by o tym powiedzieć. Wielu z nas nie zdaje sobie nawet sprawy, jak bardzo nasz mózg ocenia nas samych. "to nienormalne", "to wstydliwe", "to jest chore"... ukrywamy się z tym, nieraz sami przed sobą, a to nie działa dobrze dla naszej psychiki i samopoczucia. najważniejsze jest zaakceptować siebie samego, i właśnie w tym pomóc może terapeuta. u mnie była to luźna dyskusja na temat tego, jakie to wywołuje we mnie emocje, co zyskuje, z czym się mierzei co trace. taki zdrowy, pełen akceptacji i zrozumienia bilans zysków i strat. Dzięki niej lepiej patrzę na siebie jako dl, nie czuje taiego rozdwojenia jaźni jak patrzę na siebie w lustrze jak jestem w body i smoczku. polubiłem siebie takiego jaki jestem, "BO TO NIC ZŁEGO NOSIĆ PIELUSZKI DLA SIEBIE, I POKAZAĆ SOBIE SAMEMU NA WIERZCHU SWOJE WEWNETRZNE JA. "
@Xxxxsweetgirlxxxx Ja chodziłem na 2 terapie, a celem było skończenie z DL, bardziej ze względu na kategoryczny sprzeciw byłej narzeczonej, niż na moją osobistą decyzję. Niestety ani jedna ani druga terapia nie przyniosła skutku, czas i pieniądze w błoto, a związek i tak szlak trafił przez kompletny brak zrozumienia problemu i za grosz tolerancji z drugiej strony. Myślałem, że tego nie przeżyję. Po za tym mam wrażenie, że z tym nie da się skończyć i zastanawiam się, czy jest sens z tym walczyć i ze samym sobą. Być może pójdę na jeszcze jedną terapię, ale bardziej żeby się dowiedzieć co robić, czy zaakceptować siebie czy skończyć z DL jakimś cudem. Ogólnie życzę Ci powodzenia, żebyś osiągnęła postawiony przez siebie cel u psychologa. Możemy o tym popisać?
@happyboy_abdl to prawda - terapia nie polega na oczekiwaniu reakcji psychoterapeuty. On(a) ma pomóc zidentyfikować nasze własne reakcje i je zrozumieć.
mój nie wiedział o tym aczkolwiek mógł się domyślać bo raz poruszył temat ale nie wprost
właśnie zawsze bardzo mnie interesowało jak to wygląda z perspektywy osoby, która jednak zdecyduje się komuś bez tego fetyszu to powiedzieć... ja chyba mam za duże obawy, żeby do zdradzać...
@Torpedka777 moja terapeutka wie o wszystkim od jakiegos roku, nigdy mnie nie ocenila, zawsze przyjmuje wszystko ze spokojem i akceptacją, rozumie mnie
@Torpedka777 osoba typu psycholog czy terapeuta, powinna nie oceniac, uczą sie tego. Sa przygotowani na to, ze rozne ktos moze miec problemy, zachowania itp. Zalezy kto to i czy jest to osoba zaufana, czy jest tolerancyjna