ponad 3 lat temu
Cześć.
Czy macie w sobie lub jakoś sobie poradziliście z uczuciem wstydu z powodu tego co lubicie i czego potrzebujecie? Jak do tego podchodzicie?
Osobiście czasem po prostu chciałbym móc zachowywać się infantylnie, beztrosko, żeby ktoś mnie wysłuchał i obejrzał wszystkie moje klocki lego które chciałbym pokazać. Poczuć się bezpiecznie.
Z tyłu głowy mam jednak ciągłe wrażenie że to czyni mnie gorszym człowiekiem, zwłaszcza mężczyzną. ciężko mi też nie myśleć o tym jak mało jest to akceptowalne i jak według innych świadczy to o mojej słabości - a jak każdy od małego mi wmawia nie mogę być słaby.
Jakie są wasze doświadczenia, przemyślenia? Czy udało się wam poczuć akceptację ze strony innej osoby? A może na odwrót i się dystansujecie?
#pytanie #jestemnowy #wstyd
66 głosów

Ciężka sprawa... na początku czułem się bardzo podobnie, ale z czasem takie myśli minęły, nie wiem czy ze względu na rzeczywistą akceptację takiego zachowania czy przez notoryczne zagłuszanie takich myśli. Pewnie te obie rzeczy się na to złożyły. Moim zdaniem w samej infantylizacji nie ma nic złego bo nie krzywdzimy innych, a każdy ma jakiś sposób na radzenie sobie z emocjami, osoby o otwartych głowach powinny to zrozumieć. Każdy ma prawo do bycia słabym tylko pytanie czy takie zachowanie to nie jest jakaś forma gloryfikacji tej słabości i ucieczki od problemów... Sam się nad tym zastanawiam
Może nie odpowiem dosłownie na Twój problem, ale mam nadzieję, że trochę Cię to podbuduje :D Moim zdaniem klocki lego są świetne bez względu na wiek. Wiele dorosłych osób kolekcjonuje hotwheelsy, właśnie lego, kolejki. To super sprawa. Ba. Nawet jeszcze lepsza, gdy jest się starszym, bo można sobie na więcej pozwolić dzięki kasie :D Głowa do góry. To absolutnie nic złego. Nawet potraktuj to jako zwykłe hobby.
Super, że masz takie konkretne hobby, które sprawia Ci radość. Wiadomo, nie karzdemu trzeba o tym mówić, ale wstydzić się przed samym sobą nie ma co. Jestem pewien, że chętnie bym zobaczył twoją kolekcję i posłuchał o tym, co z niej budujesz.
Ale klocki lego zbiera duzo doroslych ludzi wiec tu spokojnie mozesz nie tylko sie nie wstydzić ale znalezc ludzi co tez je lubia bez ryzyka pokazywania tej drugiej czesci swojego ja, ktora nie jest juz tak akceptowalna powszechnie. Zaufaj Afolowi 😉 w drugim cóż cale zycie mierzymy sie z tym kim jesteśmy a kim swiat nas widzi/chce bysmy byli większość po prostu za dnia prowadzi nudne dorosle życie a po godzinach pozwala sobie na bycie w pelni.
Z doświadczenia powiem że wystarczy pokochać samego siebie, takim jakim się jest i otaczać ludźmi którzy akceptują to jakim się jest