Duke
ponad 3 lat temu
Cześć. Nie wiem, czy ten post spełni wymogi przywitania, ale spróbujmy. Mam 28 lat, mieszkam w Warszawie. Klimat DDlg w pewnym stopniu zawsze był obecny w moich związkach. Klimat jest dla mnie ważny, po prostu go uwielbiam, trudno byłoby mi się go wyrzec, ale jednak, nigdy nie będzie dla mnie ważniejszy, niż wspólne wartości i wzajemne dopasowanie.
Wiem, że to nie jest portal typowo randkowy, ale podkreślę, że nie szukam w życiu przelotnych przygód, tylko dążę do stworzenia stałego, wyłącznego związku opartego na głębokiej miłości. Nie akceptuję poligamii i niewierności w najmniejszym nawet stopniu. Imponuje mi czystość, pociąga mnie niewinność. Nie zainteresuje mnie dziewczyna wszechstronnie doświadczona, mająca za sobą niezobowiązujące układy czy jednorazowe akcje. To nie mój świat.
Chcę mieć z Tobą wspólne pasje i zainteresowania. BDSM, DDlg czy Pet Play, to zdecydowanie za mało, żeby nie nudzić się razem na co dzień. O tym, jakie są nasze pasje (naprawdę, nie ma tu miejsca, żeby wszystkie moje wymienić), porozmawiamy już na priv, ale jeśli ciągle narzekasz, że się nudzisz, a Twoim głównym pomysłem na spędzanie wolnego czasu jest przeglądanie memów, niestety nie znajdziemy wspólnego języka. Może nie do końca jeszcze wiesz, co jest Twoją pasją i co chcesz robić, gdy będziesz dużą dziewczynką, ale kluczowe, żebyś była żywo zainteresowana światem. Z przyjemnością stanę się Twoim przewodnikiem i pomogę Ci odnaleźć w życiu to, czego naprawdę pragniesz.
Najdoskonalej odnajduję się w klimacie DDlg. Zawsze będę Cię traktował trochę jak Tatuś swoją jedyną, ukochaną córeczkę. Jestem naturalnie bardzo opiekuńczy, odpowiedzialny, ciepły i czuły, ale mam również silną tendencję do dyscyplinowania i wychowywania, a w seksie uwielbiam dzikość, uprzedmiotowienie i upokorzenie.
Zawsze jestem otwarty na rozmowę (ślepe posłuszeństwo jest nudne, a zadziorność jest też po prostu pociągająca), ale chciałbym zbudować tak duże zaufanie między nami, w którym będziesz zawsze czuła, że czasem mogę wiedzieć od Ciebie lepiej i na pewno nie robię nic, żeby Ci zaszkodzić - dlatego lepiej jest się posłuchać, niż buntować.
Bardzo możliwe, że nigdy nie spotkałaś i nigdy nie spotkasz mężczyzny, który traktowałby klimat dojrzalej ode mnie. Krótko mówiąc, nie ma lepszego Pana i Tatusia ode mnie. Pogódź się z tym, najlepiej od razu... ;)
Wiek sam w sobie nie musi mieć znaczenia, choć często ma. Jako że spełniam się w roli mentora, to próbowałem kilkakrotnie budować relację z duuużo młodszym pokoleniem, jednak nie jest to łatwe. Powiedzmy, że szukam po prostu dziewczyny młodszej ode mnie, ale kluczowa jest umiejętność trwałego zaangażowania, a nie konkretny wiek.
Nie dogadam się z dziewczyną, która jest silnie hipergamiczna. Jeśli komuś imponują pieniądze, status, władza, popularność w social mediach (a do tego koniecznie wzrost minimum 185, i kwadratowa szczęka, tatuaże, broda i wielka klata), to bardzo możliwe, że kręci go właśnie męska dominacja, ale że jednocześnie jest po prostu płytkim i bezbarwnym człowiekiem, z którym ja na pewno nie będę miał o czym rozmawiać.
Nie interesują mnie znajomości wyłącznie internetowe, dlatego duża odległość może nie być problemem tylko w perspektywie wspólnego zamieszkania po jakimś rozsądnym czasie. Ja niestety jestem na razie związany z Warszawą, choć staram się to zmienić. Uważam, że zawsze warto jest porozmawiać, ale miejmy z tyłu głowy, że odległość ma znaczenie. Lubię pisać i czytać, ale moim "językiem miłości" jest dotyk.
Powinnaś być ostrożna, możesz być wstydliwa (to zazwyczaj bardzo urocze), ale nie siedźmy tu zbyt długo, nie piszmy w nieskończoność. Wymieńmy się zdjęciami i spotkajmy, jak najszybciej. Wybierzmy się razem na wieczorny spacer. Zadbajmy o to, aby nawzajem się sobie podobać. Spędźmy ze sobą wyjątkowy czas, uśmiechając się do siebie, patrząc w oczy, słuchając z fascynacją... To bezcenne i bez porównania lepsze od pisania w Internecie.
Jeśli mnie zainteresujesz, z pewnością do Ciebie napiszę jako pierwszy, ale więcej o mnie możesz dowiedzieć się tylko dając coś od siebie w prawdziwej rozmowie. Odpisz mi więc, ale tylko wtedy, jeśli odnajdujesz się w tym, co tutaj napisałem.<br /> #witamsie
Długi wpis, ale musisz raczej poznać dziewczyne w prawdziwym swiecie a później "wprowadzić ją do swojego". Pozowdzenia
Fajnie jest mieć marzenia ale w prawdziwym życiu różnie się to układa.
Trudno znaleźć kogoś w pełni odpowiadającego własnym wyobrażeniom.
Owszem, mam marzenia, ale nie bujam w obłokach. Nie szukam szczegółowego ideału z mojej wyobraźni. Nikomu tego nie polecam. Trzeba jednak wiedzieć co jest dla nas ważne i tego właśnie poszukiwać. Nie poddawać się, choć często to bardzo trudne.
Spokojnie, nie jest łatwo mnie zniechęcić, ale dziękuję za troskę, to urocze ;)
@małykotek To bardzo miłe, ale na ten moment znalazłem już kogoś, na kim mi bardzo zależy. Życzę Ci powodzenia i bądź ostrożna w swoich poszukiwaniach.