Nazwa użytkownika Hasło Zaloguj się Rejestracja

Dodane 29 dni temu przez:

mikki Dołączył/a 8 miesięcy temu
Podobne wpisy
Pampersiak

8 miesięcy temu

Czy @administrator dałby radę dać możliwość dyskusji pod ankietami. Aktualnie nie da sie nic pod nimi napisać a czasami może się rozwinac tam ciekawa dyskusja.

8 0
zizi

8 miesięcy temu

Kto ma insta to pisać :)

6 0
Mirusek

6 miesięcy temu

Sytuacja z życia wzięta. Chodziłem zapieluchowany 24/7 przez dobry miesiąc. Zdejmowałem pieluchy tylko na czas przewijania. Po miesiącu zarządziłem przerwę i kilka razy się złapałem na tym, że - głównie przed spaniem albo rano - chciałem p...

47 0
Administrator

8 miesięcy temu

Cześć :) Zostało dodane dziś trochę mniejszych poprawek. 1. Od teraz pod każdym sondażem widoczne jest pole, w którym można dodać zwykłą odpowiedź (pomysł - @pampersiak) 2. Na stronie głównej zalogowani użytkownicy mogą sortować wpisy...

10 0
Girldl

8 miesięcy temu

Mieliście w ostatnim czasie jakieś wpadki? Podzielcie się swoimi historiami. #pytanie #wpadki #zzyciawziete

7 0
mikki 29 dni temu

Nie wiem co to było i kto teraz ogarnia tą stronę, ale...

Plus zapraszam na marsz równości, jutro w Białymstoku.

#pozdrodlaadmina #lgbt
2
Metalman @mikki:
Trzymajcie się na tym marszu ;) Z tego co widzę na relacjach, to wesoło nie jest...
28 dni temu odpowiedz
kasiula @mikki:
I jak? Przeżyłeś?
28 dni temu odpowiedz
mikki @mikki:
Tak. Żyję. Jestem cały, ale nie wszyscy są tak szczęśliwi. Kontrmanifestacje... powiedzmy w skrócie,że wysłałem zgłoszenie do Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych. Przez pierwszy kilometr szedłem ze znajomym po złej stronie barykady a na początku nagrałem to i owo. W ruch poszły szklane butelki, jajka, kamienie, kostka brukowa. Polica atakowała kiboli kilka razy. Co najmniej 5 czy 6. 2 śmigłowce, wóz z armatką... to miasto nie widziało czegoś takiego od czasów PRLu. Niemniej jednak bardzo się cieszę, że marsz się odbył i że poszedłem. Współczuje ludziom z innych miast, którzy musieli wracać przez centrum. My po zakończonym marszu odeszliśmy na tyle szybko że nie trafiliśmy na falę tych wariatów. Tak jak mówiłem, nie wszyscy mieli pewnie tyle szczęścia. To raczej wynikało z tego, że znam swoje miasto i wiedziałem którędy wracać żeby to ominąć.
28 dni temu odpowiedz
Metalman @mikki:
Dobrze, że wyszedłeś z tego cało ^^

Widziałem relacje zarówno sprzed rozpoczęcia marszu, jak i z końcówki pochodu... Jakąś dziewczynę dorwali kibole, ale zwiali przed paroma równie rosłymi panami z pochodu. Dziennikarza prawie pobiliby jeszcze przed rozpoczęciem marszu, gdyby nie interwencja policji. Maksyk normalnie xd

I do tego jakiś karku, który o przecinkach chyba nie słyszał, bo zamiast nich używał popularnego określenia na pannę negocjowalnego afektu (na "k", jakby ktoś miał wątpliwości), krzyczący w wyraźnej ekscytacji swoim poczuciem wyższości "czy wy się nie wstydzicie, k... jak wy wyglądacie?! Dzieci was, k... codziennie widzą k...". No faktycznie idealny przykład do naśladowania dla dzieci. Obrzucanie wyzwiskami, opluwanie, szarpanie, bicie i rzucanie w ludzi niebezpiecznymi przedmiotami. Kwiat polskiego narodu xd

Ale dobrze, że marsz się odbył. Pierwszy krok ku ucywilizowaniu dziczy zwanej Podlasiem xddd
28 dni temu odpowiedz

To tylko 4 pierwsze odpowiedzi...

Zaloguj się na swoje konto, aby zobaczyć pozostałe 5 odpowiedzi