ponad 5 lat temu
Zastanawia mnie ile osób, które znacie osobiście, wie o Waszym zainteresowaniu ABDL. O moim wiedzą tylko dwie. Jedna z moich byłych dziewczyn oraz moja żona. Miałem na tyle szczęścia, że obie nie miały z tym problemu i pewnie dlatego łatwiej było mi to samemu zaakceptować. #abdl #pytania #akceptacja
U mnie też tylko dwie. Kumpel, który był mega oparciem dla mnie bo potrzebowałam komuś o tym powiedzieć ale nie wiedziałam u kogo mogę mieć do tego bezpieczną przestrzeń. Obiecał nie oceniać i bardzo nie komentować a tylko przyjąć moje doświadczenie. Niedawno odważyłam się trochę opowiedzieć innej osobie. Tu sprawa była nieco bardziej dla mnie zawiła i ograniczyłam się do ogólników. Wystarczyło i dało mi ulgę.
@pldl Pierwszy kumpel nie był zaskoczony jakoś bardzo. Wcześniej znał mnie z mojej pasji do erotyki, więc wcześniej zakładał, że niejednym jeszcze go zaskoczę. Powiedział wprost, że dla niego to dziwne ale też że sam widział sporo pornografii o tej tematyce, więc zero zaskoczenia. Z drugą było tak, że przy rozmowie o ukrytych fetyszach tak trochę naprowadzałam w czym jestem ale tak nie za bardzo. Wtedy ta osoba zapytała czy chodzi o ageplay po tak się jej łączą kropki. Powiedziałam, że nie ageplay ale jest to z tym powiązane i bez większych szczegółów przybliżyłam swoją wizję. Reakcja była zupełnie neutralna ale jestem ciekawa czy byłoby tak samo, gdybym powiedziała więcej szczegółów.
Nikt. Kiedyś w wieku ok. 13 próbowałem powiedzieć rodzicom, ale chyba tylko ich zniechęciłem. Nie rozmawiałem o tym więcej i raczej o tym zapomnieli.
U nas z osób które znamy na żywo wiemy tylko my nawzajem. Prrdzej czy pózniej dowie sie przyjaciółka maluszka
Tylko my nawzajem bo sami byliśmy zaskoczeni, że nas to zainteresowało. Nie chcemy nikomu mówić. Cieszymy się, że wspólnie nas to zaciekawiło bo każde z nas by się bało powiedzieć drugiemu że nagle by chciało tego spróbować, jeśli drugie by się nie zaciekawiło.
Nikomu nie mówię ani slowa. Tym bardziej po pijanemu. Nigdy nie wiadomo kiedy wypłynie. Po co. Jeżeli już to tylko w swoim towarzystwie adbl. Jeżeli już brakuje bratniej duszy to zawsze swój swojego pozna. A swój też raczej nie będzie paplać.
Ja jakoś rozgadałem się po alkoholu z przyjaciółkom na telefonie, i jakoś tak wygadałem.
Na początku było zdziwienie ale zaakceptowała bez większego problemu.
@pldl Standardowe pytania po kroju "Od kiedy?", "Dlaczego", "Jak się czujesz, mając pampersa na sobie" i tym podobne.
Ale poniekąd pomogła mi zrozumieć skąd u mnie pociąg do pieluch.
Za dzieciaka dość długo nosiłem pampersy, po czym rodzice wysłali mnie na wakacje do Wujka który był dość ostry, i miał mnie oduczyć nosić pieluch. Prawdopodobnie na tym etapie został u mnie uraz, którego sam do końca nie jestem świadom.