Avatar

zuzu_sweet

ponad 5 lat temu

Witajcie misie 🥺 dawno nie pisałam nic i stwierdziłam ze dzisiaj jest dobry czas na to mam troszkę gorszy okres, znowu 🙄, i mam do was pytanie jak sobie radzicie z brakiem motywacji do działania? Jestem już dzisiaj całkowicie wypruta z czegokolwiek a mam jutro dwa sprawdziany i nie mam pojęcia jak się zmotywować do nauki 😣 jedynie teraz chciałabym pobyć w swoim malutkim świecie w pielusi, urumi, w moim łóżeczku z misiem, butelką pysznej herbatki i moniem. Niestety nawet w internacie nie mogę odpocząć bo jest moja współokatorka która jest dosyć uciążliwa, 😞j est jeszcze kilka rzeczy dzisiaj które mnie dobiły ale zostawię to już dla siebie bo się z a bardzo rozpisałam 😅ahh musiałam się troszkę wygadać, mam nadzieję ze jutro będzie lepiej. A wracając jakieś pomysły jak mogę zdobyć motywację do robienia czegokolwiek? #pytanie

10
avatar
Przemsi11 ponad 5 lat temu

To bardzo, proste, zbuduj sobie taką swoją afirmację, taka ze musisz i dasz radę, codziennie sobie to powtarzaj, mówię tak w uproszczeniu a wylane poty przynios oczekiwane rezultaty.

avatar
nycnyc ponad 5 lat temu

Hej hej, jak chcesz popisać to zapraszam

avatar
nb_doggo ponad 5 lat temu

ja biorę na to leki, ale u mnie brak motywacji jest związany z ADHD, więc to trochę co innego

avatar
Pucia ponad 5 lat temu

Brak motywacji do działa to upiór… u mnie przeważnie wystarczy iskra energii którą mam by coś w ogole zrobić. Musisz ją złapać w odpowiednim momencie by zacząć

avatar
spartan1997 ponad 5 lat temu

Mi na przykład pomaga wysiłek fizyczny basen czy siłownia albo słonia audiobooka

avatar
izzy ponad 5 lat temu

Znam to. Chyba najlepiej jest się zmusić to zrobienia czegoś dając sobie coś w nagrodę. Zrób listę rzeczy które musisz zrobić i za każdą nawet najdrobniejszą spraw sobie jakąś przyjemność

avatar
Maxi ponad 5 lat temu

Znam to aż za dobrze.
Najlepsza opcja to regularna aktywność fizyczna (mózg się dotlenia i od razu widzi się wszystko w lepszych barwach). Trochę lipa z tym gdy jest zimno, dlatego pierwsze 2 tygodnie to wręcz tortury aby jeździć na rowerze, biegać, czy podciągać się na drążku w parku. Ale "no pain no gain". :) Naprawdę warto stracić tę godzinę dziennie na cokolwiek, nawet jak się nie ma czasu, bo potem efektywność w pracy / nauce podbija do wysokiego poziomu i koniec końców jesteśmy na plus.

Drugi - dużo bardziej leniwy sposób to kofeina :D Wypij kawusie, zjedz czekoladę, posłuchaj jakiejś żywej muzyki.

Trzeci - jeszcze bardziej leniwy sposób to ćpanie 100% tlenu inhalacyjnego. Chodzi o dotlenienie mózgu. Wiadomo - nie zastąpi to aktywności fizycznej i nie jest zbyt zdrowe, ale działa podobnie.

avatar
angelus240 ponad 5 lat temu

Nie znam za bardzo sposobów na zmotywowanie się, ale wydaje mi się, że mam jeden całkiem niezły pomysł. Potrzebujesz kogoś nad sobą (np opiekuna), czyli osoby, która za jednym tym razem zaspokoi Twoją potrzebę bycia w littlespace (bo założy Ci pieluszkę i każe bez ceregieli brać się za naukę) jak i to, że wszystkie potrzebne zadania zostaną przez Ciebie wykonane. :-D

avatar
AdultBaby ponad 5 lat temu

Wiesz... To nie chodzi o motywację. Motywacja jest tylko efektem czegoś dużo ważniejszego.
Wszystko co czujemy i co robimy jest produktem naszych myśli.
Ludzie pytają się, gdzie jest szczęście? Co to jest szczęście? Gdzie ono/e jest?
Osiągają cele w życiu i po krótkiej fali zadowolenia, znów zjazd..
Ludzie szukają szczęścia dookoła. A już najgorsze co może się wydarzyć, to szukanie szczęścia w drugim człowieku. To proszenie się o problemy.
Wiec każdy kto teraz sobie czyta mój wpis, nich zapamięta na całe życie, że szczęście jest w Tobie samym/ej.
Nie ma innego szczęścia.
Jeśli się nie zaakceptujesz, nie pokochasz (nie mówimy o narcyzmie) ze swoimi wadami i zaletami, nigdy prawdziwego szczęścia nie zaznasz.
Zrozumienie tych kilku fundamentów szczęścia, powoduje, że żaden dzień nie będzie dla Ciebie zbyt ciężki, by popaść w przygnębienie.
Zrozumienie tych rzeczy, powoduje, że jesteś wewnętrznie pogodzona/y ze sobą. A to co uważasz za złe, pracujesz nad tym i ulepszasz każdego dnia wersję samej siebie.
Warto też zapamiętać na całe życie, że tak na prawdę jesteśmy zawsze zdani na samych siebie.
No to tyle o motywacjach do działania :-).

avatar
Paweł11 ponad 4 lat temu

Co porabiasz