ponad 8 lat temu
W sensie, no wiecie. Adrenalina, możliwość wpadki itd :D odczuwacie z tego przyjemnośc?
Oj zdecydowanie, noszenie w miejscach publicznych jest o wiele fajniejsze niż w domowym zaciszu ;)
Nie wychodzę z domu w pieluchach, wyjątek stanowi wyprowadzenie psa i za każdym razem boję się że ktoś może zauważyć bądź poczuć że mam na sobie pieluchę. Generalnie wolę unikać takich sytuacji.
Tak, odczuwam w pewnym sensie przyjemność z adrenaliny, że ktoś zobaczy, jednak staram się robić tak, aby nikt nie zauważył :), bardziej mam problem z tym, czy czuć to, tzn. jak trochę zmoczony jest juz, ale zaden znajomy którzy nie wiedzą o tym nie wspomniał nic więc... ;D
Pamiętam jak sam kiedyś bardzo bałem się wyjścia. Teraz nie wyobrażam sobie pójść gdzieś bez pampka, jak nie dla wygody to dla bezpieczeństwa w sytuacjach naprawdę kryzysowych.
Od tygodnia muszę wychodzić codziennie z pampersiaczkiem seni quattro medium ubieram lub trio starcza mi na 6-7 godzin kiedy mnie nie ma w sensie jestem w pracy i wracam do domu. Czasem widać wzrok ludzi gdy za dużo nasikam ale póki co wieczorami ciemno i puściej więc sporadycznie ktoś może coś podejrzewać