Avatar

Malasu

ponad 5 lat temu

Jak lubicie poprawiać sobie humor ? Kiedy jesteście np sami,albo Tatuś czy Mamusia są daleko? Czy macie jakiś „złoty środek”?
#samopoczucie

25
avatar
Jagodzinka<3 ponad 5 lat temu

Ciężko jest mi odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od tego co mnie gnębi. Czasami pomaga mi słuchanie muzyki na jakieś łagodne &quot;dolegliwości&quot;, ale jednak zawsze najlepiej na mnie działa rozmowa z innym człowiekiem na bolący mnie temat. Czasami samo usłyszenie &quot;głowa do góry, jakoś to będzie&quot; może zrobić dzień :) Przytulanie mojego Rufusa również jest bardzo kojące, on jednak zawsze mnie dobrze rozumie! ^^

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

Dla mnie zwykle remedium na złe samopoczucie jest drzemka. Wtulić się w misia, przykryć kołderką i wpaść w objęcia morfeusza na kilka godzinek. :3 Ewentualnie nażreć się słodyczy, to też pomocne. W ekstremalnych wypadkach spacer. Ale to już musi być tragedia, żebym aż zechciała szanowne 4 litery podnieść.

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Wruu oooo tak,zawsze mam szafce swoje ulubione słodycze na specjalne „okazje” ❤️

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@Malasu U mnie to niemożliwe, bo jak coś mam, to pewno zeżrę szybko. 😂

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Wruu ja bardzo często uzupełniam zapasy 🤦‍♀️

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@Malasu Hahah. Uzależnieni od cukru — łączmy się!

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Wruu taaaaak ❤️ To jednocześnie straszne i piękne uzależnienie :)

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@Malasu Dla mnie tylko straszne! Nie dość, że dupa rośnie (osoby, które wiedzą ile ważę — proszę nie bić!), to jeszcze można dostać szlaban na cukierki!

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Wruu o tak…moja dupa tez cierpi…

avatar
Jagodzinka<3 ponad 5 lat temu

@Wruu @Malasu Dlatego ja nie kupuję słodyczy, gdyż zazwyczaj już tego samego dnia spoczywają w moim brzuszku :&gt;

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Jagodzinka<3 to jest często silniejsze ode mnie ;)

avatar
Jagodzinka<3 ponad 5 lat temu

@Malasu Jak jesteś w sklepie to staraj się nie patrzeć w stronę działu ze słodyczami! To pomaga :D Czasami tylko kolega w pracy mnie dokarmia, ale to ćśśś.

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Jagodzinka<3 w pracy ganiają mnie za colę…wiec mam motywacje ,żeby jej nie kupować bo się boje,ze zostanę przyłapana :)

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@Malasu Huhu, cola fuj! Niech ganiają! :D

avatar
Malasu ponad 5 lat temu

@Wruu nieeeee jest pysna :)

avatar
Jagodzinka<3 ponad 5 lat temu

@Malasu Lepszy jest soczek jabłkowy. Mniam!

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@Malasu @Jagodzinka<3 Najpysniejsa jest woda! Ale już soczek lepszy od coli!

avatar
Jagodzinka<3 ponad 5 lat temu

@Wruu Nieeee. Woda nie ma smaku!

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@Jagodzinka<3 Dlatego jest super!

avatar
dzel ponad 5 lat temu

@Wruu dokładnie woda rulez :D ewentualnie jedno małe zimne piwko w sobotni wieczór :)

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@dzel PIWO? To już cola lepsza! Fujka!

avatar
dzel ponad 5 lat temu

@Wruu nieeee, cola jest za słodka, chyba że czymś ją lekko rozcieńczyć :D:D:D

avatar
Wruu ponad 5 lat temu

@dzel To prawda. Wszelkie napoje są lepsze pół na pół z wodą.

avatar
Diaper91 ponad 5 lat temu

Dla mnie ABDL jest dobrym sposobem na to żeby zapomnieć o troskach. Pieluszka, bodziak i niemal zawsze jakoś mi wtedy lepiej ;) Inną opcją jest pójście na rower bo można wtedy trochę się zmęczyć i oczyścić myśli.

avatar
Wzr ponad 5 lat temu

Nie mam ani mamusi ani tatusia. Nie szukam takowych. Na poprawę humoru zagłębiam się w swoje hobby, niezwiązane z abdl. Działa dobrze już od kilku lat :)