kroliczek666
ponad 5 lat temu
Nie wiem, czy też tak macie, ale mnie przez całe życie AB kojarzyło się z czymś wręcz groteskowym: z dorosłym, pulchnym "bobasem" w śpiochach, który gaworzy, ślini się i wydaje z siebie udawany, niemowlęcy płacz. I oczywiście, na pewno są takie osoby (a mnie nic do tego, w pełni to rozumiem i nie ma w tym niczego złego!), ale jednak większość osób, które poznałam i które lubią być AB, to zupełnie inna bajka.
Między innymi dlatego określałam się jako osoba, która lubi u innych tylko pieluszki, bo jakoś nie widziałam się w roli "mamy" aż tak ekstremalnego przypadku "bobasa" :) Ba, powiem więcej. Przez długi czas, choć wiedziałam, że istnieje to forum, unikałam zakładania tu konta. Myślałam sobie ciągle, że przecież ABDL to nie jest mój świat, że to nie dla mnie...
Mam wrażenie, że dostępne wszechstronnie media bardzo zniekształciły obraz adult babies, a to przykre, bo moje dotychczasowe doświadczenia z tego forum były niezwykle pozytywne i zupełnie odczarowały ten obraz ABDL, który miałam wykreowany w swojej głowie.
Teraz, z tym doświadczeniem, które mam, jestem bardziej świadoma tego, co lubię. I tak - są to nie tylko pieluszki. Podobają mi się elementy AB takie jak troska, czułość, zaopiekowanie, kontrola (bo tak, to jest właśnie ogromna część związana z AB!). Lubię, gdy ktoś ma na sobie body, a ostatnio zaczęłam nawet myśleć o smoczkach i butelce, że to wcale nie byłoby takie złe ;)
Moje nastawienie się zmieniło, co zawdzięczam w dużej mierze Wam - internetowym ludkom, z którymi miałam okazję rozmawiać i, mniej albo bardziej, poznać się. Bardzo się cieszę, że pomimo moich wątpliwości, zdecydowałam się dołączyć do tej społeczności.
Wszystkim, którzy dotarli do końca (czyli aż tu! :) ) przesyłam moc uścisków i dziękuję za przeczytanie! <3
#abdl #media #rozkmina
Odnoszę wrażenie, że niemal wszyskie kinky pokutują medialne przerysowanie. Spotykając się z czymś "niegrzecznym" w internecie (zwłaszcza we weszelkich opowiadaniach) zawsze jest to na 100% fantazji w fantazji. Nie ma niczego pomiędzy. ABDL? Spoko, ale będzie ABDL w chuj, całe spektrum, zawsze. Nikt nie pokusi się o przybliżenie choćby DL, który pomija regres wiekowy. Musi być wyraziście. BDSM? W zasadzie czeka Cię ból, upokorzenie i pewnie na końcu śmierć. :D I o ile brutalność tego fetyszu trochę ostudziła książka o Panu Szarym, tak wpędziła go w kolejne, głupie wyobrażenia. DDlg? Mała dziewczynka i duży tatuś. Zawsze. Może ją nosić, patrzeć na nią z góry, a ona nie dosięga rękami do jego szyi. Jasne. Można by było wymieniać w nieskończoność, mam wrażenie.
Bardzo się cieszę, że udało Ci się wyrwać z tego chorego kręgu dezinformacji i poznać realny wygląd wśród żywych ludzi. :D Wyjście z tego przerysowania jest bardzo kojące. :3
@kroliczek666
Sądzę, że radość jest i u innych osób ^^. Cieszę się, że spotkalas się z ciepłym przyjęciem i ze odnajdujesz to czego potrzebujesz 😁
@Wruu dokładnie tak. Aż strach pomyśleć, na ile jeszcze tematów mam tak błędne pojęcie. Nie wszystko da się przecież sprawdzić "na własnej skórze"... Ale cóż, człowiek uczy się przez całe życie...
@kroliczek666 Myślę, że większość z nas przez to przechodziła. Plusem jest to uczucie ulgi, jak się okaże, że wcześniej czytało się w wkększości głupoty. :D
@Wruu zdecydowanie tak! Nie taki diabeł straszny, jak go malują :) Myślę zresztą, że gdyby ludzie mieli pojęcie, jak to rzeczywiście wygląda, o wiele częściej decydowaliby się na testowanie różnych kinków. Ot tak, by sprawdzić i zobaczyć, jak to jest.
A poza tym - kto z nas nie lubi być czasami zaopiekowany i utulony, by móc zapomnieć o bożym świecie? No nie wierzę, że tylko adult babies ;)
@kroliczek666 Myślę, że to nie byłoby takie proste. Za dużo wieloletniego wpajania niektórych racji, ogólne tabu wokół seksu i głupie podejście kościoła katolickiego. Bezpieczeństwo w ramionach partnera/partnerki można znaleźć w waniliowym związku, do tego nie potrzeba kinków. Nasze społeczeństwo w dużej mierze jest mocno zamknięte. Osoby, które chcą się otworzyć na nowości, po prostu to zrobią. Ciężko jest zmienić podejście człowieka, który ma od wielu lat wyrobione zdanie na jakiś temat. Ale może, za sto lat, coś się zmieni, hah. Na to liczę!
Kiedys tez krecily mnie tylko pieluchy, teraz im dłużej jestem na forum tym bardziej przekonuje sie do różnych gadżetów abdl 🙂
Też kiedyś podobały mi się tylko pieluszki, ale z biegiem czasu przebywania na forum zacząłem korzystać też czasem z body. Teraz dokupiłem też kolejne body oraz majtki zakładane na pieluszkę chroniące przed przeciekiem. Zobaczymy jak się sprawdzą :)
@Wruu gdy kiedyś spróbowałam zaproponować swojemu ex (na szczęście ex!) wypróbowanie różnych kinków (pet i age-play), skwitował to tylko prześmiewczym i trochę nerwowym: "mam cię przebrać za niemowlaka?". Powiedziałam wtedy, że raczej wolałabym być po drugiej stronie, ale on był stanowczo na nie i nawet nie chciał o tym słuchać. To jednak świadczy o jakimś uprzedzeniu... Które pewnie ma większość ludzi, więc poniekąd, niestety, muszę się z Tobą zgodzić.
@Damianek a więc nie jestem w tym osamotniona. Jak myślisz, dlaczego tak było? Wynikało to z Twojej niewiedzy, czy może jakichś utajonych uprzedzeń do "czegoś więcej"?
@kroliczek666 Mam wrażenie, że "w Twoją stronę" jest wyjątkowo często. Jednak wychowanie często kładzie nacisk na to, że mężczyzna ma być silny i dominujący, a dziewczynka słaba, uległa i grzeczna. Dużo łatwiej jest znaleźć niewtajemniczonego mężczyznę, który zgodzi, często niemal naturalnie, przyjąć rolę Opiekuna, chociaż w pewnych kwestiach.
@Wruu na szczęście ta tendencja już powoli wymiera. Bo zdecydowanie nie lubię być ani słabą, ani uległą, ani grzeczną dziewczynką ;)
@kroliczek666 w pewnym stopniu na pewno z niewiedzy, ale tez chyba nie znałem jeszcze dobrze świata DL i glownie tym sie interesowałem. Z czasem wizja posiadania dodatkowego gadżetu np smoczka albo body robila sie dla mnie ciekawsza i chyba też jest to jakiś element dodatkowego upokorzenia, czy zrobienia ze mnie jeszcze mniejszego chłopca 😀 wiesz o co chodzi :)
Przypomniał mi się fragment piosenki ... bo to się zwykle tak zaczyna... Nie da ukryć się, że zawsze po pierwszych zainteresowaniach następuje pogłębienie wiedzy i następnie chęć do zwiększenia ekscytacji z wejściem w relacje międzyludzkie. I tu pojawia się problem, żeby druga strona miała zbliżone zainteresowania i do tego najważniejsze właściwą nie wypaczoną ocenę zagadnienia.
A mnie ABDL nie kojarzyło się z niczym dopóki znalazłem materiałów o tej tematyce jak miałem 14 lat :D. To była jedna ze stron/linków na nieistniejącej już wieki stronce sex.o2.pl. Ta stronka w nazwie miała "pacifier" i tyle pamiętam. Były tam zdjęcia dziewczyn w pieluszkach (nie amatorskie jednak). Wtedy nie było jeszcze aparatów w telefonach, więc pewnie dlatego - no może poza dołączanym osobno do telefonu aparacie w modelu Siemens S55.
I tak sobie od tamtego czasu ta fantazja u mnie kiełkuje :). Noszę sobie pieluszki (Seni Quattro), czasami kilka naraz :D. Uwielbiam uczucie, że mam tam grubo między nogami :). Do podtrzymania pieluch używam akurat rajstop. A do fetyszu dołączyły oczywiście butelki i smoczki. Dodatkowo też i nocnik :D. Mam taką fantazję, że moja Opiekunka/Mama zanim mnie przewinie, musi pójść po pieluszki. Ponieważ, z pewnością byłaby to osoba zapobiegliwa, więc celem uniknięcia jakichś wypadków na moment przyniesienia pieluch i wszystkiego co potrzebne, czekałbym na nocniku. Kiedy już wszystko byłoby przygotowane, Opiekunka za ręke poprowadziła by mnie z nocnika do przewijania, wcześniej sprawdzając, czy się posiusiałem (może nocnik grający? :D )
Także uważajcie, im dłużej w fetyszu, tym więcej pomysłów :)
Pozdrawiam
Darek
@darekretten dokładnie mam tak samo :) im dłużej tym więcej pomysłów i wizji 😃 w koncu kiedyś przydałoby się je po czesci zrealizować i przekonać się czy naprawdę tego bysmy chcieli 😉
U mnie z kolei fantazje zatrzymały się w jakimś określonym punkcie. Nie czuję wewnętrznego parcia na dalszą eksplorację a utarte schematy dają wciąż taką samą przyjemność jak kiedyś. Jest ich trochę więc rotuję je żeby się nie znudzić zgodnie z tym jak podpowiada mój wewnętrzny diabełek.